RYSZARD JĘDRAS

Dziesiąty dzień rozprawy, 28 czerwca 1948 r. Skład Trybunału jak w dniu poprzednim.

Przewodniczący: Kto ze świadków wezwanych na dzisiaj zjawił się?

Aplikant Jaślan: Świadek Jędras i świadkowie z więzienia.

Przewodniczący: Proszę wezwać świadków z więzienia.

(Po zjawieniu się świadków).

Przewodniczący: Pouczam o obowiązku mówienia prawdy. Proszę wezwać świadka Ryszarda Jędrasa.

Świadek Ryszard Jędras, 26 lat, fotograf, zam. Kraków, [...] żonaty, w stosunku do oskarżonego obcy.

Przewodniczący: Czy są wnioski co do trybu przesłuchania świadka?

Strony: Zwalniamy świadka od przysięgi.

Przewodniczący: Za zgodą stron świadek będzie zeznawał bez przysięgi. Świadek został powołany przez obronę, proszę zadawać pytania.

Obrońca Rappaport: Świadek miał podobno pewną styczność z oskarżonym. Proszę nam powiedzieć, w jakich warunkach to było i w jakich okolicznościach?

Świadek: W 1944 r. pracowałem w rządzie Generalnego Gubernatorstwa jako goniec. Wypadek zaszedł w ten sposób, że zostałem powołany przez mojego szefa, aby iść po mechanika do warsztatu. Po drodze spotkał mnie Ślązak, volksdeutsch, i nie pytając o nic (Polakom nie wolno było tam wchodzić), uderzył mnie dwukrotnie w twarz, tak że zalałem się krwią. Z miejsca poszedłem do mojego szefa Schramera, który mnie poprowadził do oskarżonego Bühlera. Volksdeutsch ów został przez Bühlera przy mnie zganiony za swoje postępowanie i powiedziano mu, że jeżeli jeszcze raz w ten sposób postąpi, będzie ciężko ukarany.

Obrońca Rappaport: Tam, gdzie świadek pracował, pracowało wielu innych Polaków. Jak oskarżony Bühler odnosił się do polskich pracowników?

Świadek: Oskarżony zachowywał się bardzo lojalnie w stosunku do polskich robotników.

Przewodniczący: Czy są jeszcze pytania do świadka?

Strony: Nie.

Przewodniczący: Wobec tego świadek może być zwolniony.