| Imię i nazwisko | Feliks Preissing |
| Wiek | 31 lat |
| Imiona rodziców | Juliusz i Anna |
| Miejsce zamieszkania | Starogard, [...] |
| Zajęcie | elektromonter |
| Wyznanie | rzymskokatolickie |
| Karalność | niekarany |
| Stosunek do stron | obcy |
[Świadek] po pouczeniu i zaprzysiężeniu zeznaje:
Z podejrzanych znam jedynie Paula Drewsa, Egona Sieverta i Gustawa Straussa, nie znam natomiast podejrzanego Frydrycha [Friedricha] Szwarca. Nie mogę jednakże zeznać nic konkretnego co do działalności przestępczej tych podejrzanych. Jedynie słyszałem dużo różnych pogłosek, które krążyły i krążą jeszcze wśród społeczeństwa miejscowego, co do ich działalności w początkach okupacji.
U podejrzanego Paula Drewsa pracowałem po zwolnieniu mnie z niewoli niemieckiej od 1941 do 1945 r. jako mechanik w jego warsztacie. Często widywałem Paula Drewsa, jak i Gustawa Straussa w mundurze SS. Nadmieniam, iż Paul Drews, ilekroć wychodził w mundurze SS- owskim, był mocno zdenerwowany i nigdy nie mówił dokąd wychodzi, mimo, że go o to pytałem. Stosunek jego do personelu polskiego pracującego w sklepie, względnie warsztacie, był znośny, to znaczy nikogo specjalnie nie krzywdził, a jedynie czasami zakazywał nam mówić po polsku, gdy zbyt głośno mówiliśmy między sobą.
Podejrzanego Egona Sieverta widziałem czasami w mundurze Nationalsozialistisches Kraftfahrkorps, gdy przychodził do warsztatu Paula Drewsa.
Zeznałem wszystko.
Odczytano.