Dnia 9 maja 1968 r. w Smętowie wiceprokurator Prokuratury Wojewódzkiej w Gdańsku Marian Multan przesłuchał niżej wymienioną w charakterze świadka. Po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania świadek zeznała, co następuje:
| Imię i nazwisko | Irena Wehlert z d. Legawiec |
| Wiek | 42 lata |
| Imiona rodziców | Michał i Anna z d. Mandziara |
| Miejsce zamieszkania | Smętowo, pow. Starogard Gdański |
| Zajęcie | pracownik umysłowy |
| Karalność | niekarana |
| Stosunek do stron | obca |
Przez cały okres okupacji hitlerowskiej zamieszkiwałam w Bobrowcu, gm. Leśna Jania, pow. Starogard Gdański.
Na początku września 1939 r. ojciec mój Michał otrzymał polecenie zdania u miejscowego Bürgermeistra broni myśliwskiej, jaką posiadał. Poszedł do niego i już do domu nie wrócił.
W tym samym dniu dowiedzieliśmy się od ludzi, że ojca i innych mieszkańców Bobrowca Niemcy wywieźli samochodem do Kopytkowa i Leśnej Jani. Zabrali wtedy razem z ojcem: Piotra i Jana Firynów, Maleckiego i Pawła Chyłę. Ojca mego następnie przewieźli do obozu w Stutthofie, a pozostałych do lasu pod Skórczem, gdzie zostali zamordowani.
Od rodzin mężczyzn zabranych razem z moim ojcem dowiedziałam się, że odwozili zatrzymanych następujący Niemcy miejscowi: Millbrandt, Wraze, Putzer, ale który z trzech braci, nie przypominam sobie.
Ojciec mój został zamęczony w 1942 r. w obozie w Mauthausen.
Przypominam sobie nazwiska niektórych Niemców z Bobrowca, którzy brali aktywny udział w prześladowaniu Polaków, ich wywożeniu itp.: Fritz Weber, Erich Bullmann, Otto i Emil Glaser, Kikel i Krükell, Emil Otto, Ewald Schönfeld, Walter Becker, Willi Keite, Karol i Gustaw Keite, Asmann, Wudzki. Wszyscy oni byli członkami SA. Słyszałam, że niektórzy z nich brali udział w akcji aresztowania Polaków na terenie Opalenia i okolicy.
Na tym protokół zakończono i przed podpisaniem odczytano.