Dnia 12 lipca 1947 r. w Starogardzie [Gdańskim]. Sąd Grodzki w Starogardzie w osobie asesora Pieniążka, z udziałem protokolanta kierownika sekretariatu Lubińskiego, przy udziale wnioskodawcy, przesłuchał niżej wymienionego w charakterze świadka. Po uprzedzeniu świadka o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania oraz o znaczeniu przysięgi sędzia odebrał od niego przysięgę na zasadzie art. 254 § 1 [kpk], po czym zeznał on, co następuje:
| Imię i nazwisko | Józef Mania |
| Wiek | 60 lat |
| Imiona rodziców | Antoni i Marianna |
| Miejsce zamieszkania | Nowy Bukowiec, pow. Starogard Gdański |
| Zajęcie | pracownik drogowy |
| Karalność | niekarany |
Po aresztowaniu Józefa Paszka jesienią 1939 r. jego żona Katarzyna była u mnie 2, względnie 3 listopada 1939 r. Przy końcu listopada 1939 r. Katarzyna Paszkowa, żona wnioskodawcy, została aresztowana. Po jej aresztowaniu mówiono ogólnie na terenie Skórcza, że Paszkowa została wywieziona do lasu za Skórczem i tam zamordowana.
W maju 1946 r. w lesie za Skórczem został rozkopany grób, w którym rozpoznałem zwłoki Katarzyny Paszkowej, żony nauczyciela Józefa Paszka. Ciało Paszkowej rozpoznałem po pantoflach filcowych koloru szarego. Zaznaczam, że w tych samych pantoflach była Paszkowa u mnie 2, względnie 3 listopada 1939 r. Paszkową znałem osobiście od wielu lat.