Dnia 14 grudnia 1968 r. w Gdańsku wiceprokurator Prokuratury Wojewódzkiej w Gdańsku Marian Multan przesłuchał niżej wymienioną w charakterze świadka. Po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania świadek zeznała, co następuje:
| Imię i nazwisko | Marianna Łepek z d. Hermańska |
| Wiek | 59 lat |
| Imiona rodziców | Paweł i Józefina z d. Wielewicka |
| Miejsce zamieszkania | Tczew, [...] |
| Zajęcie | bez zawodu |
| Karalność | niekarana |
| Stosunek do stron | obca |
W okresie międzywojennym i na początku okupacji hitlerowskiej zamieszkiwałam w Skórczu. Pamiętam, że w tym czasie żandarmami byli Rosenbauer, Simonn [Simon?], Lange i Kister.
Widziałam, jak jesienią 1939 r. hitlerowcy nieznani mi z nazwiska ulicą od strony kościoła prowadzili w stronę przejazdu kolejowego księdza proboszcza ze Skórcza, którego nazwiska obecnie nie pamiętam.
Od ludzi potem słyszałam, że został on w lesie zamordowany. Słyszałam od gospodyni Stenzla, który miał restaurację, że opowiadał jej Fale, zdaje mi się, że Kurt, iż miał on brać udział w egzekucji dwóch Polaków pod Skórczem.
Na tym protokół zakończono i przed podpisaniem odczytano.