Dnia 6 grudnia 1946 r. w Starogardzie [Gdańskim]. Sąd Grodzki w Starogardzie w składzie: sędzia asesor F. Piechowski, z udziałem protokolanta aplikanta sądowego Kiliana, przesłuchał niżej wymienionego w charakterze świadka. Po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania oraz o znaczeniu przysięgi sędzia odebrał od niego przysięgę na zasadzie art.111 kpk, po czym świadek zeznał, co następuje:
| Imię i nazwisko | Izydor Lamka |
| Wiek | 68 lat |
| Imiona rodziców | Jan i Józefina z d. Cejrowska |
| Miejsce zamieszkania | Skórcz |
| Zajęcie | emeryt |
| Wyznanie | religii rzymskokatolickiej |
| Karalność | niekarany |
| Stosunek do stron | powinowaty zaginionej Paszkowej (II stopień pokrewieństwa) |
W jesieni 1939 r., po aresztowaniu Józefa Paszka, jego żona Katarzyna mieszkała u mnie. Katarzyna Paszkowa robiła starania o zwolnienie jej męża znajdującego się w więzieniu w Starogardzie, wskutek tego zdradziła adres swojego pobytu u mnie.
Pewnego dnia przyszedł do mnie volksdeutch Leman [?] (dawniej Lemańczyk) i aresztował obecną u mnie Paszkową. Po kilku minutach Leman [?] przyszedł ponownie i zabrał tekę Paszkowej z jej różnymi rzeczami.
Co się później stało z Paszkową, nie wiem. Na terenie Skórcza ogólnie mówiono, że została wraz z ubogimi grupami wywieziona do lasu za Skórczem i tam zamordowana.
W jakich warunkach zginęła Paszkowa, winien wiedzieć Leman [?], który ją aresztował, a który obecnie ma się znajdować w więzieniu w Gdańsku.
O tym, że Leman [?] znajduje się w więzieniu w Gdańsku, wiem od burmistrza miasta Skórcza Damrata.