JAN KLIM

Dwunasty dzień rozprawy, 24 marca 1947 r.

Przewodniczący: Proszę odczytać zeznanie świadka Jana Klima z 2 tomu dodatkowego, str. 43.

Sędzia Tarczewski: (Czyta). Świadek Jan Klim, zamieszkały w Zamościu przy ul. Okres 5a:

„Za czasów okupacji niemieckiej mieszkałem w Chyży i Niemcy wysiedlili mnie z żoną moją 28 grudnia 1942 r. […] Z obozu w Zamościu Niemcy wywieźli mnie i żonę do Oświęcimia. […] W Oświęcimiu siedziałem w obozach Brzezinka i Rajsko. W Rajsku były piece krematoryjne i dół, w którym paliła się smoła i sosnowe gałęzie. W obozie tym, w którym ja przebywałem, widziałem ludzi dorosłych i chłopców powyżej 14 lat. Często widziałem ludzi zdrowych kierowanych do komory gazowej. Raz jeden byłem zaś świadkiem, jak Niemcy wieźli dzieci samochodem od stacji Oświęcim. W aucie tym było ok. 70 dzieci, chłopcy i dziewczynki w wieku 7–14 lat. Widziałem, że dzieci miały włosy blond. Samochód przyjechał do dołu, w którym paliła się smoła, szofer strącił tył auta aż pod dół, dźwignią podniósł platformę samochodu do góry i wysypano dzieci do płonącego dołu. Słyszałem ich krzyk i płacz. Niektóre podchodziły pod brzeg dołu, wtedy kapo widłami o długości trzech metrów strącał je w ogień. Jakiej narodowości były te dzieci, tego dokładnie nie wiem.

W Oświęcimiu pewnego dnia Niemcy dali nam do jedzenia zupę, która była ugotowana z holenderskich Żydów. Było to 17 kwietnia 1943 r.”.